alterek blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 4.2005

    Rozmowa

    9 komentarzy

    Ja: (głaszcząc czule moje słonko) Wiesz… Ty naprawdę jesteś idealny…
    Słonko: Jakbym był idealny to moja sperma smakowałaby jak cola.

    Słyszysz: Dresy pobiły nastolatka.
    Myślisz: Moje kochanie tak często wraca samo, takie bezbronne, takie niewinne, tyle rzeczy może mu się stać a mnie przy nim nie ma, może akurat jak jestem mu potrzebny :( Jakby ktoś go ruszył to bym zabił, ale ja siedzę tutaj a on jest tam…

    Słyszysz: Ona miała 19 lat, ja 15 i koniecznie chciała się ze mną przespać.
    Myślisz: (tu wkleję z GG, łącząc kilka mesgów) Pierdolone nimfomanki, nienawidzę takich, weź mi nawet nie mów bo od razu wyobrażam sobie chlebka z taką a wtedy mam ochotę coś rozpierdolić, autenkurwatycznie. I ja niby nie jestem zazdrośnikiem… Tak mi go brakuje… Mam ochotę wyskoczyć z domu teraz, zaraz, wskoczyć na rower i przespać się na jego wycieraczce. I gdyby nie jego rodzice, zrobiłbym to. Obudziłbym go rano drapaniem drzwi…

    Połówki

    4 komentarzy

    Jeśli teoria o połówkach jabłka jest prawdziwa (a wierzę, że jest), to daffyfm i chirell stanowią drugie jabłko z tej samej gałęzi, co my :P

    Fantazja

    3 komentarzy

    Noc. Ognisko, paczka znajomych, ja i Chlebek blisko ognia. On wtulony w moją klatkę, ja jedną ręką go przytulam, drugą głaszczę po włosach. Ktoś nuci na gitarze jego ulubioną piosenkę. Jest nam ciepło, dobrze, na górze gwiazdki uśmiechają się do nas a z daleka słychać cichutki szum morza. Mój Mały Książę zasypia w moich objęciach, czuję delikatny, miarowy oddech na swojej łapce… Delikatnie przytulam go do siebie, wtulam w jego włosy, zamykam oczy i nie myślę już o niczym…

    <tęsknotek>

    Zastanawialiście się kiedyś jak to jest, że pewne osoby samą swoją obecnością albo paroma neutralnymi z pozoru słowami potrafią zmienić wasz stan emocjonalny z dobrego na totalnie zjebany / zdołowany / wkurwiony? Właśnie zaklikał do mnie koleś, którego dawno wywaliłem z listy kontaktów, bo właśnie w ten sposób na mnie działał (nie tylko rozmowy z nim, a nawet opisy) i doszedłem do wniosku, że to nic innego, tylko kwestia własnych ukrytych, może czasami nawet nieuświadomionych oczekiwań wobec tej osoby.

    Life goes on.

    MP3

    3 komentarzy

    Receiving stream… 385kB received, ok.
    Writing PCM file… Ok.
    Scanning file… Ok.
    Saving undo data… Ok.
    Cropping selection… 303936 samples, ok.
    Fading selection… Ok.
    Gathering statistics… Ok.
    Reducing noise level… Ok.
    Filtering selection… Ok.
    Removing DC bias… Ok.
    Normalizing selection… Ok.
    Writing PCM file… Ok.
    Downloading encoder… 140kB received, ok.
    Unpacking encoder… Ok.
    Configuring encoder… Ok.
    Compiling encoder… Ok.
    Linking encoder… Ok.
    Writing MPEG file… Ok.


    http://strony.aster.pl/starlight/netstacja.mp3

    …zrobić stronkę ze swoimi wierszykami, pisanymi dla mojego słonka? :P Nic szczególnego, ale gdyby ktoś chciał –
    http://strony.aster.pl/starlight/wierszyki.html
    .

    :)

    3 komentarzy

    Kumpel – policjant, któremu ostatnio urodziło się dziecko: „Ja mogę sprzątać trupy z ulicy ale jak myślę o przewijaniu dziecka albo praniu pieluch to chce mi się rzygać”.

    Składniki:

    - czerwona papryka
    - ogórek kiszony spod blaszaka
    - ser Feta
    - kukurydza Splendor
    - szczypiorek
    - zioła do sałatek
    - olej roślinny w ilości mało
    - Alterek z Chlebkiem

    Całość wymieszać. Spożywać na dwa pyszczki.

    Maleństwo, jak zamieszkamy razem to będziesz nam ją robił codziennie na kolację?

    Notka

    3 komentarzy

    Siedzę sobie w pracy, czekam na szefa, chce mi się siusiu i nie mogę wyjść :( Przypominają mi się stare czasy, jak tu pracowałem bardziej regularnie (teraz tylko przychodzę jak coś się spier…li), w sumie nawet fajnie było i niezła kasa. No ale nauka, matura, blah.

    Oprócz tego wczoraj poznałem nową laskę kumpla z ławki i dzisiaj miał miejsce taki dialog:

    On: Ej, ona jest tobą zauroczona, powiedziałem jej co i jak, powiedziałem że masz chłopaka (w tym momencie przeszedł obok nas inny kumpel z klasy, dziwnie spojrzał :P), a ona powiedziała że jesteś taki słodki i w ogóle i że musi cię przekabacić na dziewczyny. Zażartowałem że jeszcze się zakocha, a ona powiedziała, że nie, bo jest taki jeden Michał [to on - przyp. Alterkowy] i w ogóle. A ty co o niej myślisz?
    Ja: No… Uh… No jak ci się podoba to jest dobrze, ale mamy zdecydowanie odmienny gust…

    W sumie, tylko żeby Chlebek nie był znowu zazdrosny :( Bo nie ma o co… Kocham tylko ciebie, słonku. Pamiętaj o tym, zawsze, w każdej sytuacji… Chodź tu, wtul się we mnie…

    SIUSIU!


    • RSS