alterek blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 3.2006

    Rozmowa SMSowa na temat tego, dlaczego o mnie się nie da zapomnieć.

    Bo jesteś… Charakterystyczną osobą… Jesteś jakiś wyjątkowy, czasami sprawiasz wrażenie, jakbyś czytał mi w myślach… Wiesz czego mi potrzeba i do tego umiesz przytulać jak nikt inny, tego się nie zapomina… To jak całujesz, dotykasz… Może to trochę płytkie, ale w twoim wydaniu niepowtarzalne.

    Z jednej strony miło…
    Ale z drugiej… Chlebek już na pewno zapomniał :(

    Naj

    6 komentarzy

    Wszystkiego najlepszego z okazji dnia mruczącego kotka :)

    Mrr…

    Tak po prostu – dawno nie było tak chujowego dnia.

    Jakaś pełnia dzisiaj? Jceel ciągle by spał, Tup cały dzień chce się płakać, mama się rozpłakała tak po prostu, Mario ma chujowy nastrój a mnie dzisiaj tak wszystko wkurwia że pojęcia nie macie.

    I jeszcze ząb mnie zaczął boleć. Ale już przestał.

    I mama tup nie chce puścić tup na enemefa.

    Dzień zły.

    Nie mogę spać.

    Skasowałem profil.
    A potem założyłem na nowo…

    Nigdy nie wiedziałem, co wpisywać w takich polach :) Jak wpiszę za mało, będę taki sam jak tysiące innych profili, jak za dużo, ilość tekstu będzie odstraszała. I jak tu znaleźć złoty środek? :)

    Perfekcjonista, zdecydowanie seme, lubię się opiekować.

    Idealista. Ciąglę wierzę, że spotkam tego jedynego, wyśnionego anioła z krainy marzeń… Może to właśnie ty?

    Tak, wierzę w anioły i w to, że marzenia się spełniają. Według mnie jesteśmy na tym świecie po to, żeby spełniać swoje sny…

    Podobno potrafię kochać. Czy to prawda? Nie wiem, czasami wydaje mi się, że potrafię głównie ranić… Ale chyba nie jest tak źle.

    A z drugiej strony jak bardzo zdesperowanym trzeba być, żeby szukać miłości w takich miejscach…

    Tak, przeżyłem nieszczęśliwą miłość. Ale kto z nas jej nie przeżył? To w sumie chyba było potrzebne…

    Nie lubię „środowiska”, kolesi którzy wyrywają każdy fajny towar. Też najpierw patrzę na wygląd, taka natura faceta, ale jakieśtam priorytety mam, nie szukam niezobowiązującego seksu… Jeśli ty szukasz, to nawet nie pisz, i tak się nie dogadamy.

    No. I jeśli chodzisz po klubach dla gejów, to też nie pisz… Inny typ kolesia po prostu.

    Może to zabrzmi egoistycznie, ale papierosy też dyskwalifikują. Nie cierpię tego smrodu, nie chcę, no bonus.

    A czego chcę? Chce kochać, dawać szczęście, poczucie bezpieczeństwa i być kochanym, mieć dla kogo wstawać z łóżka rano. Banał? Może tak, może nie… Szukasz po prostu kumpla? Też napisz, fajnie jest mieć z kim połazić po mieście.

    A tak w ogóle to kocham koty. Miau?

    Kici…

    Więcej o mnie (+ więcej fotek): alterek.blog.pl

    Jakie to kurwa banalne…

    Yaoi

    7 komentarzy

    Dlaczego yaoi przyciąga głównie dziewczyny? Kurna, nigdy nie rozumiałem tego fenomenu.

    Zły

    8 komentarzy

    ::: Zmieniono stan na dostępny: a moze ja wcale nie jestem taki zly?
    <kip> Nie jesteś :)
    <tup> nie jestes zły

    Nie jestem?

    PS. Tak, czytam komenty.

    Bo o czym tu pisać…

    W sumie napisałbym o tup… Bo należy wam się pewne wyjaśnienie (jeśli ktokolwiek w ogóle oprócz paru osób, które znam osobiście, czyta jeszcze tego bloga). Pojawiła się nagle na tym blogu tak samo jak nagle w moim życiu… Ale w sumie, co tu wyjaśniać.

    Tup jest fajna.

    Nie ma sensu opisywać…

    Razem nie jesteśmy, jeśli o to chodzi. Tup to po prostu tup, do przytulenia, porozmawiania, pomiałczenia. Coś między nami jest? Cośtam chyba jest… A może tylko nam się zdaje?

    Tup jest bi. Ja jestem bi. Rozumiemy się.

    Nie zakochaj się we mnie, słoneczko… Dobrze? :( Nie chcę, żebyś przeze mnie cierpiała.

    Poważnie.

    A ja kiedyś, dawno temu pisałem o generatorze Marxa i o tym, że przywiozłem stary monitor w celu wymontowania trafopowielacza i zrobienia generatora wysokiego napięcia, zasilającego to zajebiste ustrojstwo.

    No, to sobie trochę przeleżało na biurku, na którym mam ogromny porządek (prawda tup, prawda kip?), aż w końcu ostatnio miałem trochę czasu żeby się za to wziąć.

    00:46:59 <@alterek> dzisiaj udalo mi sie poparzyc swoim supergeneratorem
    00:47:07 <@alterek> 9V, 1A, 20kHz
    00:47:23 <@alterek> w sumie to powinien miec 15625Hz
    00:49:28 <@kip> po co Ci generator synchronizacji PAL o tej mocy?
    00:49:52 <@alterek> zeby go podlaczyc do trafopowielacza ze starego monitora
    00:50:03 <@alterek> i zrobic zasilacz 30 tysiecy wolt do generatora marxa
    00:50:13 <@kip> a 20 kHz trafopowielacz nie przyjmuje?
    00:50:18 <@alterek> przyjmuje
    00:50:21 <@alterek> ale z mniejsza wydajnoscia
    00:50:46 <@alterek> w sumie i tak elementy byly dobrane na oko
    00:50:49 <@alterek> z tego co bylo pod reka
    00:50:51 <@alterek> mniej wiecej

    Generator działa. Bardzo dobrze działa. Aż mam ochotę zrobić fotkę iskier zapierdalających między elektrodami tak że aż strach podchodzić :)

    W sumie… To zaraz pstryknę.

    Albo i nie pstryknę – podczas testów przebiło tranzystor końcowy. Tak to jest jak się daje tranzystor z napięciem przebicia 100V zamiast obliczonego 500V… Weź mi ktoś przypomnij jutro SMSem, żebym kupił N-FETa IRF 830, co? Tel. 889004440…

    To macie przynajmniej fotkę czegoś podobnego, znalezioną w necie.

    marx_th.jpg

    A tak w ogóle to od 3 dni słucham jednej piosenki. Sandra – Maria Magdalena. Zajebiste :)

    I smutno mi jakoś, nie wiem czemu, znowu wspomnienia, znowu… Wszystko wraca. Na blogu niby nie piszę, bo po chuj mam was znowu zanudzać Chlebkami i tym podobnymi, tym że znowu mi się śnił, siedzieliśmy razem na łące… Kurwa, kogo to obchodzi na dobrą sprawę.

    Ale to nadal we mnie siedzi.

    I boli.

    Kurewsko boli.

    Dowiedziałem się, że teraz jestem fajniejszy bo „tak patrząc z perspektywy przeczytania całego twojego bloga wolę obecnego alterka, tamten stary był inny, w tą gorszą stronę, jesteś bardziej taki hmm… uroczy? coś w tym jest”.

    Fajnie…

    Dupa.
    Dupa dupa dupa.
    Dupa dupa.
    Dupa.

    Coś jest nie tak, jak powinno być. Nie wiem co. COŚ. Coś mnie gryzie. I za chuja nie wiem co.

    Poczytamy opisy ludzi na liście na gadu…

    Albo i nie poczytamy, nie chce mi się.

    Nic mi się nie chce.

    Dzisiaj doszedłem do wniosku, że moje życie jest puste. Nie ma celu. Że dla mnie świat mógłby się skończyć nawet jutro i tak naprawdę niewiele by to zmieniło.

    I co z tego wynika? Zupełnie nic…

    Co to za życie. To wegetacja.

    Od 28 lipca.

    I chuj z tym że w międzyczasie kogośtam miałem… Takie tam chodzenie… Miłość? Nie ma miłości, jest tylko seks (powiedział gr0mu tuląc się do Rudej na imprezie).

    I’ll never be Maria Magdalena
    (You’re a creature of the night)
    Maria Magdalena
    (you’re a victim of the fight)
    (you need love)
    Promised me delight
    (You need love)

    Ciekawe czy ta piosenka ma jakiś głębszy sens. Tu sobie możecie poczytać o Św. Marii z Magdalii, jak coś wymyślicie, możecie napisać w komentach…

    Dlaczego tak a nie inaczej? Jak to dlaczego…

    Blah.

    Miłość – głębokie przywiązanie do kogoś lub czegoś, umiłowanie, kochanie kogoś, czegoś; gorące, namiętne uczucie do osoby płci odmiennej; pot. także: stosunek miłosny, pożycie erotyczne.

    Słownik PWN jest nietolerancyjny dla mniejszości seksualnych. O.

    Miłość – sztuczka wymyślona przez naturę, żeby prokreacja stała się mniej banalna.

    A może ogolę sobie łeb na łyso, wstąpię do MW i zostanę homofobem? Też fajna opcja, też fajny cel w życiu.

    Alterek nacjonalista. Jak to dumnie brzmi.

    Ble.

    Po chuju ta notka wyszła… Cóż, przykro mi. I tak dobrze że w ogóle powstała, bo jeśli weźmiemy pod uwagę intensywność zmian w moim życiu (czyt. kompletny ich brak), to …zresztą.

    Dobranoc…

    Numer 691 33 77 95 nie jest już aktualny. Chyba że kurwa znajdę telefon. Bo się zgubił. Tak po prostu, wieczorem, w Łazienkach gdzieś mi wyleciał z kieszeni i chuj, szukaj teraz kurwa telefonu po całym parku w tej jebanej ciemności.

    Kurwa.

    Już nawet chuj z tym że załamał się pode mną lód i wpierdoliłem się w ten jebany mróz prosto do jeziora.

    W pilnych sprawach 889 004 440, przynajmniej do czasu aż nie kupię sobie nowego telefonu i numeru w plusie.

    Jebana mać.

    0022_0001_320.jpg

    Notka sponsorowana przez „czystego śmiecia” ;)

    (edit)

    0022_0002_320.jpg

    Park, a w tle zakon nocą… :)

    Właśnie dostałem maila od yodara :) W wolnym tłumaczeniu, wiadomość przekazana:

    Drogi Yodarze,

    22 grudnia 2003 wziąłeś udział w quizie „Jak dobrze znasz Alterka?”. Alterek właśnie zamknął quiz. Poniżej prawidłowe odpowiedzi.

    No to czytamy. I wklejamy. I dodajemy kolejną rubrykę (Aktualna odpowiedź), bo przez ten czas trochę się zmieniło :)

    Pytanie: Jaki jest moj ulubiony typ filmu?
    Prawidłowa odpowiedź: Thriller
    Aktualna odpowiedź: Thriller

    Pytanie: Jakie jest moje ulubione piwo?
    Prawidłowa odpowiedź: Warka Strong
    Aktualna odpowiedź: Dębowe Mocne

    Pytanie: Jaki jest mój ulubiony przedmiot w szkole?
    Prawidłowa odpowiedź: Urządzenia elektroniczne
    Aktualna odpowiedź: Dzwonek :)

    Pytanie: Moje ulubione zwierzę to:
    Prawidłowa odpowiedź: Kot
    Aktualna odpowiedź: Kot

    Pytanie: Jaka jest moja ulubiona kreskówka?
    Prawidłowa odpowiedź: Tom & Jerry
    Aktualna odpowiedź: Tom & Jerry

    Pytanie: Jak się nazywa moja najlepsza przyjaciółka / przyjaciel?
    Prawidłowa odpowiedź: Jest ich wielu
    Aktualna odpowiedź: Brak

    Pytanie: Jak ma na imię osoba, w której byłem zakochany przez cała podstawówkę?
    Prawidłowa odpowiedź: Magda
    Aktualna odpowiedź: Magda

    Pytanie: Jakie jest moje największe niespełnione marzenie z czasów dzieciństwa?
    Prawidłowa odpowiedź: Wszystkie swoje marzenia z dzieciństwa już spełniłem
    Aktualna odpowiedź: Kochać i być kochanym…

    Pytanie: Jakie jest moje największe hobby?
    Prawidłowa odpowiedź: Komputery, kodowanie, IM
    Aktualna odpowiedź: Komputery, kodowanie, komunikacja miejska, IM, grono, filmy, COLA :)

    Liczba osób, które wzięły udział w tym quizie: 80.


    • RSS