Nie sądziłem że kiedykolwiek będę musiał coś takiego napisać, bo wydawało mi się to oczywiste jak nie przebieganie na czerwonym świetle, ale widocznie pewne rzeczy nie są tak jasne jak być powinny i trzeba coś doprecyzować.

  1. Blog zawiera treści przeznaczone dla osób myślących samodzielnie i samodzielnie wyciągających wnioski. Nie jest jedynie słuszną wykładnią życia. Jeżeli bezrefleksyjnie łykasz wszystko co ktoś napisze jak młode foki pokarm – to nie jest miejsce dla ciebie.

  2. Wszystkie poglądy i oceny, które tutaj można przeczytać, są moimi prywatnymi osądami, które w żaden sposób nie łączą się z zajmowanymi przeze mnie stanowiskami. Tutaj jestem i piszę PRYWATNIE.
  3. Jeżeli coś piszę to znaczy to tylko to, co napisałem. Jeżeli piszę, że coś popieram, to znaczy że to popieram – tylko to i nic więcej. W szczególności popieranie możliwości wyboru nie implikuje namawiania kogokolwiek do czegokolwiek.

Jeżeli nadal nie jest to dostatecznie jasne:

  1. TAK, jestem za tym, żeby każdy mógł wybrać, czy chce korzystać z dopalaczy czy nie. Z różnych powodów, o których już pisałem i z których nie muszę się nikomu tłumaczyć.

  2. NIE, nie odpowiadam za to, że ktoś pod wpływem przeczytania mojego poparcia spróbuje dopalaczy i coś mu się przez to stanie.
  3. Temat uważam za zamknięty. W przypadku dalszych wątpliwości zapraszam na drogę sądową.

Niektórzy chyba trochę za daleko odjechali tramwajem.